środa, 16 lutego 2011

pan z gory 2

Historia z sasiadem z gory ma swoj ciag dalszy... Podczas kapania Hani, robilam rekami fale w wodzie i glosno sie przy tym smialam. W pewnym momencie Hania mowi:
- Mama, nie tak glosno, bo przyjdzie Pan z gory i cie okrzyczy....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz