Hania do Aski:
- Ciociu, dlaczego nie masz swojego męzczyzny?
Po chwili smiechu odzywa sie Slawek:
- Bo Ciocia wolala swiety spokoj. A Mama nie...
Ja (czyli rzeczona Mama):
- No wlasnie chyba tez wolalabym swiety spokoj, tylko o tym nie wiedzialam...
Hania (zupelnie powaznie i bezceremonialnie):
- To po co sie z nim spotykalas?
...............................................
No tez nie bardzo wiem ;)
Kurde, dzieci chyba teraz wczesniej dojrzewaja... albo ogladaja za duzo TV. Na pewno w wieku 5 lat nie interesowaly mnie zwiazki (lub tez ich brak) damsko-meskie w najblizszej rodzinie :O

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz