Hania "czyta" ksiazki. Tzn. bierze dowolna ksiazke (najlepiej z naszje polki, ostatnio np. "Poczet wielkich matematykow") i "czyta". Wczoraj przypadkiem podsluchalam jej czytanki, sa naprawde fantastyczne. Byl tam i Kopciuszek, i Czerwony Kapturek, i Pan Kuleczka - a na koncu rzucila tekstem:
- Wiec przygotujcie sie, bo bedzie konkurs talentow (to z kolei z bajki o kucykach), a nagroda beda ... atrakcyjne samochody!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz