Poniewaz jestesmy uwiazani przy remoncie i na wakacje w tym roku nie pojechalismy, wyslalismy Hanie na kilka dni w podroz z moimi rodzicami.Wiedzialam ze nie bedzie wiekszego problemu, bo i tak z Mama spedza wiekszosc dnia, poza tym pojechala do tlumu cioc, wujkow i kuzyniatek, a Hania lubi towarzystwo. Ale jednak liczylam ze choc zapyta o nas. A ten skubaniec ani slowem o nas nie wspomniala do tej pory :( Co wiecej, kiedy Mama zawolala ja do samochodu, Hania zdegustowana krzyknela "Nie chce jeszcze do domu!". No czad po prostu....
hehe...vobi a liczyłaś, że będziesz miała córunie mamuni :D
OdpowiedzUsuńno ba! ;)
OdpowiedzUsuń