piątek, 3 września 2010

H jak Hania

Hania przez dlugi czas mowila na siebie "Ania". Myslalam, ze po prostu nie potrafi jeszcze wymowic "h", bo np. zamiast "chusiu" (chustac sie) mowila "usiu". Ale ostatnio Aska zwrocila uwage, ze Hania jednak "h" potrafi wymawiac (nie pamietam w jakim slowie to "h" przeszmuglowala), i zapytala Malej, dlaczego mowi na siebie Ania, skoro ma na imie Hania. Hanka zastanowila sie chwile po czym dosc wyraznie powiedziala: Hania! I od tej pory wyraznie mowi Hania. Hehe, taka pierdolka a jak cieszy. Smieszy mnie tylko swiadomosc, ze prawdopodobnie moglismy to skorygowac od razu, kiedy tylko zaczela nazywac siebie Ania, ale wymyslilismy sobie jakies teorie naukowe :rotfl:

No i nauczylam ja odpowiadac na pytanie "Jak masz na imie". Bylismy ostatnio w jakims figloparku i dzieci namietnie pytaly ja, jak ma na imie, a Hania nie czaila o co kaman, bo zwykla imieniem odpowiadac na pytanie "A kto to?".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz