Dzisiaj po raz pierwszy Hania caly dzien gonila bez pampersa. Od jakiegos czasu ograniczamy czas "pampersowy" coraz bardziej, jednak do drzemki w ciagu dnia czy na spacer/wyjscie na plac zabaw zakladalismy pieluche. I tak cichaczem.... borem.... lasem... doszlismy do momentu, kiedy dzienna dawka pampersa to jedna sztuka (na noc).
brawo dla Hanulka :)
OdpowiedzUsuń